Rzeka Czasu


Rzeka czasu niosła z prądem obrazy zdarzeń.
Siedziałem nad jej brzegiem wpatrzony w nurt.
Przed moimi oczami przesuwały się obrazy dnia wczorajszego, nasycone kolorami Breugla, pełne ciężaru złych doświadczeń i niespełnionych miłości.
Wiry rzeki wchłaniały delikatne, w tonie Degasa obrazy uniesień i radości.
Teraźniejszość przesuwała się na płótnach pokrytych kolorami i zdeformowanymi kształtami Picassa i sztuki iberyjskiej.
Siedziałem długo. Obrazy przesuwały się bezładnie, mieszając teraźniejszość z przeszłością. Niektóre zaplątywały się w sitowiu pytań inne wartkim nurtem omijały głazy nadziei.
Między nimi można było dostrzec malutkie obrazki przyszłości. Płynęły jednak szybko wirując na falach jutra tak ,że dostrzec coś na nich stawało się niemożliwością.
Tak bardzo chciałbym wszystkie te obrazy wyłowić i umieścić w galerii pamięci.
Przepływały jednak zbyt szybko.
A ja nie potrafię zatrzymać czasu.

Ryszard



Powrót              Pamięć

icon2